RSS   |   
Zarejestruj się   |    Zaloguj się   |    Zaloguj przez facebook
Ostrów Wielkopolski » Wydarzenia » Świadkowie zeznają przeciwko ostrowskiemu radnemu

Świadkowie zeznają przeciwko ostrowskiemu radnemu

2012-01-27, Aktualizacja: 2012-01-27 12:55

Naszemiasto.pl Ryszard Binczak

Odbyła się kolejna rozprawa przeciwko radnemu Jerzemu K., któremu prokuratura zarzuciła poświadczenie nieprawdy w dokumentacji.

(© archiwum)

Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij»
Poprzednia, listopadowa rozprawa nie doszła do skutku z powodu nagłej choroby sędziego. Wówczas nie brakowało komentarzy, że chociaż o całej sprawie wiadomo już od marca 2011 roku, to jakoś wyjątkowo się ona przeciąga w czasie. Na pierwszej rozprawie oskarżony odmówił składania kolejnych zeznań, a jego adwokat starał się przekonać sędziego, że jego klient jest niewinny i prosił o umorzenie postępowania. Sąd jednak nie przychylił się do wniosku obrony. Wówczas przesłuchano pierwszych świadków , m.in. Stanisława Janeczkowskiego, nadleśniczego Nadleśnictwa Antonin, który o nieprawidłowościach powiadomił radnych powiatu oraz prokuraturę.

W miniony poniedziałek, 23 stycznia, jeden z pracowników zajmujących się wywózką drewna potwierdził, iż był świadkiem, jak Jerzy K. zrywał ze ściętych drzew numery ewidencyjne. Tymczasem te numery to nic innego jak druk ścisłego zarachowania stosowany w leśnictwie. Świadkowie potwierdzili także, że do jednej z firm trafiło drewno lepszej klasy, mimo że ta go nie zamawiała.
∨ Czytaj dalej
Z czasem okazało się, że na kwicie wywozowym nie tylko było zapisane inne drewno, ale jego część nie miała żadnych numerów. Obrońca podkreślał, że to był błąd, który został szybko skorygowany, gdyż Jerzy K. wystawił kwit anulujący wywózkę złego towaru. Ponieważ nie udało się przesłuchać wszystkich świadków, kolejną rozprawę zaplanowano na 12 marca.

Przypomnijmy. Przez lata zaniedbań doszło w leśnictwie Klady do strat na blisko 700 tysięcy złotych. Właśnie na taką kwotę miałoby ,,wyparować'' z lasu drewno, a tym, który miałby się do tego przyczynić, jest ponoć radny powiatowy. O tych nieprawidłowościach powiadomił Stanisław Janecz-kowski, nadleśniczy Nadleśnictwa Antonin . Okazało się, że o złym gospodarowaniu drewnem nadleśnictwo dowiedziało się przypadkowo.

Jerzemu K. grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Jeśli sąd uzna go za winnego, straci również mandat radnego.

Więcej informacji na temat ostrowskich radnych w serwisie naszemiasto.pl
Tomasz Gostomczyk - wielki nieobecny wśród ostrowskich radnych



Ostrow.naszemiasto.pl na Facebooku - dołącz do naszej społeczności!

Przeczytałeś?

Oceń ten artykuł
+

Ocen pozytywnych

Ocen negatywnych

0 0
-

Komentarze

Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!

Ogłoszenia nieruchomości

Ogłoszenia motoryzacyjne

Ogłoszenia pracodawców

  • manicurzystka,zakładanie rzęs 1:1 Poznań
    Gabinet kosmetyczno-fryzjerski M-beauty zatrudni osobe zajmującą się robieniem żeli oraz umiejącą zakładać rzęsy metodą 1:1. Wymagane doświadczenie, kom...
  • Kucharz Luboń/Mosina
    Zatrudnię samodzielnego kucharza. Wymagania: doświadczenie, dyspozycyjność, kreatywność. Praca w Luboniu oraz Mosinie. Kontakt tel. 501603182
  • Przedstawiciel handlowy Poznań
    Szukasz pracy? Dołącz do nas! Szukamy osób do pozyskiwania klientów dla portalu geolokalizacyjnego. Oferujemy: - zarobki powyżej 200zł/dzień! - brak nar...