Ostrowianie są, póki co, najlepszą drugoligową drużyną

Ostrowianie są, póki co, najlepszą drugoligową drużyną (© Ryszard Binczak)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Lider drugiej ligi - Lubawa Litex Ostrów - w najbliższą niedzielę zmierzy się na własnym torze z KSM Krosno. Podopieczni Jana Grabowskiego są zdecydowanym faworytem tego pojedynku.

W miniony weekend ostrowscy żużlowcy nie walczyli o ligowe punkty. Ścigali się natomiast rywale. Polonia Piła pokonała Kaskad Równe 50:40, Kolejarz Rawicz przegrał z KMŻ Lublin 37:51, a najbliższy rywal Lubawy Litexu zespół z Krosna musiał uznać na własnym torze wyższość Wandy Kraków 40:50.

Wykorzystując przerwę w rozgrywkach zawodnicy z Ostrowa przygotowywali się do meczu z Krosnem. Cześć z nich pracowała nad sprzętem, a Adrian Gomólski ścigał się w turnieju, który rozegrany został w niemieckim Teterow. W serii zasadniczej turnieju ostrowianin uzbierał 11 punktów i był czwarty. W wielkim finale z udziałem sześciu najlepszych żużlowców, Arkadiusz Gomólskich upadł i został sklasyfikowany ostatecznie na szóstej pozycji.
- Każdy ma swój sposób na utrzymanie formy, a my nie narzucamy zawodnikom jak winni przygotować się do kolejnego meczu ligowego - mówi Artur Bieliński, pełniący obowiązki prezesa Ostrovii.

Czy turniejowe zmagania pomogą ostrowskiemu zawodnikowi w uzyskaniu wielu punktów w niedzielę? Zachęcamy do komentarzy.

Komentarze (4)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

l.bartczak@...

Jeśli Gomólski będzie jeździł tak jak do tej pory, może sobie startować wszędzie ;-)