Była rektor prof. Magdalena Pisarska-Krawczyk Była rektor prof. Magdalena Pisarska-Krawczyk

Była rektor prof. Magdalena Pisarska-Krawczyk (© PWSZ w Kaliszu)

Prof. Magdalena Pisarska-Krawczyk przestała dziś być rektorem Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Kaliszu! Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego Jarosław Gowin wygasił jej mandat

Prof. Magdalena Pisarska-Krawczyk nie kieruje od dziś Państwową Wyższą Szkołą Zawodową im. Prezydenta Stanisława Wojciechowskiego w Kaliszu. To efekt ministerialnej kontroli. Okazało się, że nie miała zgody senatu uczelni na dodatkowe zatrudnienie, w ramach stosunku pracy w innej uczelni publicznej.

- Minister nauki i szkolnictwa wyższego 12 lutego 2018 r. podjął rozstrzygnięcie nadzorcze polegające na stwierdzeniu wygaśnięcia mandatu rektora Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej im. Prezydenta Stanisława Wojciechowskiego w Kaliszu dr hab. n. med. Magdaleny Pisarskiej-Krawczyk - informuje MNiSW.

Pisarska-Krawczyk została wybrana rektorem Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej im. Prezydenta Stanisława Wojciechowskiego 30 marca 2016 r., a od 1 września rozpoczęła pełnienie tej funkcji, zastępując prof. Jana Chajdę, który kaliską uczelnią kierował przez 8 lat.

Prof. nadzw. dr hab. n. med. Magdalena Pisarska-Krawczyk jest doktorem habilitowanym nauk medycznych, ginekologiem-położnikiem, onkologiem, kierownikiem Pracowni Urodynamiki Ginekologiczno-Położniczego Szpitala Klinicznego Uniwersytetu Medycznego im. K. Marcinkowskiego w Poznaniu.

Byłeś świadkiem interesującego wydarzenia? Napisz do nas: kalisz@naszemiasto.pl



Zobacz także: 8,5 mln fałszywych zgłoszeń na 112. Szef MSWiA: To skrajna nieodpowiedzialność

Wiadomości Poznań, Wydarzenia Poznań

Komentarze (9)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Marek (gość)

Dlaczego p. Pisarska rzuca nazwiskami? Chyba jest ochrona danych osobowych. Na miejscu tych osób założyłbym jej sprawę w sądzie. Widać, że ona jest nienormalna

RM (gość)

Ludzie dajcie już spokój, tej pani już nikt nie wybierze na rektora, miejmy tylko nadzieję, że na zawsze opuści PWSZ (jako wykładowca). Dobrze, że sobie krzywdy nie zrobiła przez te kłody.

Student (gość)

Sprawy dotyczące organizacji uczelni a właściwie jej braku można dostrzec gołym okiem! Przepaść niesamowita między tym co było a tym co jest. Po prostu Pani dr się nie sprawdziła..

do pracownika PWSZ (gość)

Jest pan/pani zgorzknialym byłym lub obecnym pracownikiem, który po prostu zżółkł jak cytryna z nienawiści. S..ć we własne gniazdo potrafi tylko człowiek dalece sfrustrowany swoją małością. Pan Matusiak też pobierał pensję za dwa etaty ( kanclerza i wykładowcy rosyjskiego - nie wiem jak było z emeryturą?) Pani Pisarska nic nie zaprzepaściła, tylko WY, którzy niczym nie możecie sie wykazać kładliście jej przez cały czas pracy na uczelni kłody pod nogi. Nie pozwalaliście się jej rozwinąć .Mściwość jest chorobą nieuleczalną. I co - osiągnęliście sukces? Brawo - tak trzymać!

pracownik PWSZ (gość)

Wreszcie. Przecież w okresie urzędowania wielu samodzielnych pracowników naukowych zostało zwolnionych, reszta sama się zwolniła nie mogąc znieść sposobu jej chaotycznego rządzenia. Można nie lubić byłego Kanclerza Matusiaka, ale gołym okiem widać co zrobił dla PWSZ ( sale wykładowe, pracownie, budynki). A wyrzuciła go jak psa. Podobnie postąpiła z byłym Rektorem. Zwolniła kilkunastu naukowców zastępując ich powolnymi sobie doktorkami, bez habilitacji. To ona zaprzepaściła szansę na Akademię Kaliską. Aby powstała Akademia musi być zatrudnionych w uczelni odpowiednia ilość pracowników naukowych przez okres minimum jeden rok. Nowi, przyjęci doktorzy nie są samodzielnymi pracownikami naukowymi i większość nie pracuje roku w uczelni. Więc obecnie trzeba zapomnieć o Akademii. Matusiak zostawił PWSZ przygotowaną do kategoryzacji i uzyskiwania praw doktoryzowania. Pisarska wszystko zniszczyła.Cel był jeden obniżyć prestiż uczelni i uwłaszczyć się na ponad 100 milionowym majątku.

attantion (gość)

I bardzo dobrze.
Za jej kadencji PWSZ spadła z rankingu najlepszych uczelni to raz. A dwa, że nie zrobiła nic w kwestii przekształcenia PWSZ w Akademię Kaliską.