Po kilku latach poszukiwań i rozmów miastu udało się znaleźć najemcę dla wyremontowanej Starej Biblioteki. Niebawem ten historyczny obiekt powinien znów tętnić życiem.

Za czasów prezydenta Radosława Torzyńskiego zamierzano sprzedać Starą Bibliotekę, ale jego następca Jarosław Urbaniak zmienił tę decyzję. Trzykondygnacyjny gmach pozostał w rękach miasta, a wkrótce potem na jego renowację pozyskano niskoprocentową pożyczkę z programu Jessica. Wykonawcą została jedna z kaliskich firm, a wartość robót budowlanych wyniosła bliski 4 miliony złotych. Elewacja zyskała wówczas obecny wygląd, utrzymany w kolorze jasnego beżu.

Miasto stanęło przed problemem wynajmu wyremontowanego obiektu. Najpierw okazało się, że z powodów proceduralnych urząd nie może szukać najemców do momentu aż wszystkie prace będą gotowe. Takie obwarowanie zastrzegł sobie bank - pożyczkodawca. Potem okazało się, że dla potencjalnych najemców nie jest to wcale kusząca oferta. Mieli oni uwagi co do możliwości prowadzenia tam działalności gastronomicznej. Ich zdaniem przeszkodą była zbyt mała kuchnia, a także niewielki parking. Ponadto jednym z warunków stawianych najemcy było również udostępnianie sali na potrzeby miasta.

Dopiero w ostatnich dniach miastu udało się porozumieć z firmą Hełka Katering i można było podpisać umowę. To rodzinne przedsiębiorstwo gastronomiczne mające siedzibę w powiecie ostrowskim. Formalnie Stara Biblioteka przechodzi w ręce nowego najemcy z dniem 1 marca. Zgodnie z zapisem w umowie najmu, najemca będzie udostępniał lokal na działania miejskie.

Z regionu

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!