Major Florian Braunek służył w siedmiu armiach, spoczął pod Raszkowem

Łukasz Cichy
Fot. Łukasz Cichy
Major Florian Braunek służył w armii niemieckiej, francuskiej, greckiej, egipskiej, austriackiej, polskiej oraz amerykańskiej w Europie, Afryce i Ameryce Północnej... Pochowano go w Pogrzybowie koło Raszkowa.

Florian Braunek urodził się 3 lutego 1797 r. w Grudnie w powiecie obornickim jako syn Józefa i Brygidy Borzewskiej. Jego ojciec był dzierżawcą Grudna w latach 1794 - 1803. W 1816 r. Florian Braunek ukończył szkołę w Poznaniu i w tym czasie skończyło się jego spokojne życie, a zaczęła ogromna przygoda, prosząca się aż o materiał filmowy. Przygoda była może i wielka oraz ciekawa, aczkolwiek smutna i tragiczna, o czym zaraz się Państwo przekonają. Przyszły oficer wywodził się ze starokaszubskiej rodziny pieczętującej się herbem własnym.

Florian Braunek po ukończeniu edukacji wstąpił do 1 Pułku Gwardii Ułanów w Berlinie. Wkrótce został oficerem. W 1823 r. poprosił o dymisję i wstąpił do oddziałów francuskich w Paryżu. Jego dowódcą był pułkownik Murphi. Szybko awansował na stopień kapitana i trafił do sztabu generała Dijona. W tym czasie Francja toczyła wojnę z Hiszpanią. Kapitan Florian Braunek wziął udział w 1823 r. w bitwie pod Trocadero, gdzie Francuzi zadali poważne straty partyzantom oraz w oblężeniu Kadyksu. Po zakończeniu kampanii w Hiszpanii Braunek wystąpił z wojsk francuskich i udał się do Londynu, gdzie skontaktował się z lordem admirałem Thomasem Cochranem. Ten z kolei w latach 1827-1828 dowodził marynarką wojenną Grecji, która walczyła przeciwko Imperium Osmańskiemu. Widocznie morska służba nie spodobała się Braunkowi i wystąpił on również i z tej armii. Udał się do Egiptu. Wstąpił tam pod rozkazy barona generała Piotra Boyera, który był głównym organizatorem armii wicekróla Egiptu Ali-Ahmet Baszy. Otrzymał tytuł majora (Bim Baszy) i rozkaz sformowania szwadronu przybocznego gwardii konnej dla wicekróla Egiptu. Po wykonaniu zadania został przeniesiony do artylerii. Przez kolejne dwa lata dowodził artylerią w Kairze. - Tu ztąd przeniesiony został do głównego sztabu jenerała księcia Osmana Naru-din-Beja, z którym robił wyprawę przeciwko zbuntowanym pokoleniom murzynów. Przebywszy Abissynią [Etiopię - red.], Nubią, Dongola i wielką puszczę Saharę, złączyli się z wojskiem arabskiem w Senar i Cordofan po nad Nilem, który się tu dzieli na dwie rzeki na białą i niebieską - pisał po jego śmierci Teodor Żychliński (zachowaliśmy oryginalną pisownię).

Po kampanii wrócił do Kairu, gdzie przebywał w sztabie głównym. W 1830 r. udał się do Palestyny by zwiedzić miejsca święte. Odwiedził również: Jerozolimę, Nazaret i wrócił do Aleksandrii. - Zabawiwszy tu krótki czas, zaciągnął się na nowo do wyprawy przeciwko Piratom greckim pod rozkazy wice admirała austriackiego Bandiera, z którym na admiralskim okręcie przez sześć tygodni wszystkie niemal wyspy archipelagu na morzu Śródziemnym zwiedził. W końcu udał przybył na wyspę dawnej Troi. Z Tenedos udał się do Carogrodu, ambarkując się z Bajukdere na okręcie greckim do Odessy, lecz zaraz pierwszej nocy przy okropnej burzy rozbił się z okrętem na Czarnem Morzu po nad brzegami Rumelii, przyczem utracił prześliczny i bardzo kosztowny zbiór różnych starożytności, które tak starannie przez cały przeciąg czasu w Egipcie zgromadzał. Tu ztąd w towarzystwie pięciu osób odbył pieszo podróż przez Rumelią, Bułgaryą, do Warny; następnie po tygodniowym wypoczynku puścił się w dalszą podróż przez Mołdawią, Wołoszczyznę, Bukowinę, Galicyą, Szląsk do W. Księstwa Poznańskiego. Lecz i tu niedługo na łonie rodziny pobawił, już trzeciego dnia bowiem pośpieszył na odgłos powstania listopadowego w szeregi ojczyste - pisał Żychliński.

W ówczesnym czasie major Braunek był bardzo sławny i został natychmiast wybrany na dowódcę gwardii przybocznej naczelnego wodza generała Józefa Chłopickiego. Po rozwiązaniu oddziału wstąpił do pułku Krakusów pod dowództwem pułkownika Szymańskiego, a następnie walczył w oddziale jazdy podlaskiej pod dowództwem pułkownika Antoniego Kuszla. - (...) z którym to pułkiem przy różnych korpusach odbył bitwy pod Grochowem, Cieszewem, Gassami, Glinkami, Ostrołęką, Jeruzalem i Zebrakiem, następnie pod Kuflewem i Wężyczy-nem. Później odbył bitwy pod Wielkiem Dębem, Odrowążem, Wierzbicą, Skarszewem, Iłżą, Mirowem i Odechowem. (Na to jest dokument: Stan służby pułku jazdy podlaskiej). W korpusie jenerała Dembińskiego za szczególniejsze się odznaczenie pod Kuflewem przeciwko Dybiczowi, został wymieniony w Kuryerze Warszawskim przez naczelnego wodza jenerała Skrzyneckiego, a później ozdobiony krzyżem złotym - pisał Teodor Żychliński.

Po bitwie pod Ostrołęką został odkomenderowany do prowadzenia straży przedniej na Litwę pod dowództwem generała Jankowskiego, a później Braunek otrzymał polecenie zorganizowania pułku jazdy z wojsk stacjonujących w Mszczowie i Rawie. - Tu trzy nowe szwadrony utworzył, a czwarty był mu przydany gwardyi strzelców konnych pod rozkazami kapitana Wendorff. Pułk ten przeszedł powtórnie pod dowództwo pułkownika Kuszla do korpusu jenerała Samuela Różyckiego; w końcu przecież prowadził go major Braunek, aż do wkroczenia do Galicyi na Podgórze - pisał Żychliński.

Florian Braunek przebywał rok w niewoli austriackiej, a po powrocie do Wielkopolski skazany został przez sąd we Wschowie na karę 9 miesięcy pozbawienia wolności, a karę odsiadywał w Srebrnej Górze (Silberberg). - Śp. Floryanowi duszno było w znękanej Ojczyźnie, więc tęskniąc za wolnością i wojaczką w roku 1845 ponownie kraj opuścił i udał się do państwa Texas, gdzie za przybyciem został obywatelem amerykańskim - kontynuował Żychliński.

W latach 1846 - 1848 trwała wojna między Meksykiem a Stanami Zjednoczonymi Ameryki Północnej. Braunek wziął udział w walkach po stronie amerykańskiej. Po zakończeniu wojny walczył w oddziale kapitana M. Cowne’a przeciwko Indianom (przez rok). Był wówczas żołnierzem formacji Strażników Teksasu (Texas Rangers)-(...) poczem znów należał do wyprawy z majorem Franch i pułkownikiem Johnson celem założenia twierdzy dla wojska Stanów Zjednoczonych ponad Rio grande u El passo del norte, gdzie pozostawał około dziewięć miesięcy. W końcu piastował przez dwa lata urząd sędziego pokoju i inne publiczne urzędy. Zwiedziwszy rozmaite okolice i kraje Stanów Zjednoczonych, zatęsknił nareszcie za Ojczyzną i powrócił na końcu 1860 r. po tylu latach rozmaitej służby i różnych trudów przy skołatanem zdrowiu do swego rodzinnego kraju, gdzie nie doczekawszy się tylu upragnionego oswobodzenia Polski, żywota w domu bratanka dokonał - pisał Żychliński. W latach 1855-58 Florian Braunek był szeryfem hrabstwa Medina. Braunek zmarł 11 lutego 1871 r. i został pochowany przy kościele w Pogrzybowie (gm. Raszków), 17 kilometrów od Krotoszyna.

Jak groźne jest palenie?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie