Wybuch gazu w Jankowie Przygodzkim. Kolejna osoba wieziona do Siemianowic! [ZDJĘCIA]

BIN, MWE
Konferencja w szpitalu
Konferencja w szpitalu MWE/BIN
Wybuch gazu w Jankowie Przygodzkim. Stan zdrowia pacjentów: W szpitalu w Ostrowie Wielkopolskim przebywa obecnie 6 pacjentów poszkodowanych w czwartkowym wybuchu. Najmłodsza z tych osób to 2-letnia dziewczynka znajdująca się na pododdziale oparzeń.

Wybuch gazu w Jankowie Przygodzkim. Stan zdrowia pacjentów

W szpitalu w Ostrowie Wielkopolskim przebywa obecnie 6 pacjentów poszkodowanych w czwartkowym wybuchu. Najmłodsza z tych osób to 2-letnia dziewczynka znajdująca się na pododdziale oparzeń.

ZOBACZ TAKŻE:
Zniszczone domy dzień po tragedii [ZDJĘCIA]
Wojewoda przekazał 100 tys. zł poszkodowanym
Komunikat spółki Gaz-System w sprawie wybuchu
Na miejscu tragedii jest premier Donald Tusk

- Jest w stanie stabilnym, średniociężkim. Ma oparzenia głowy, twarzy, kończyn i w niewielkim stopniu tułowia. Łączna powierzchnia oparzeń wynosi około 20 procent. Potrzebna będzie najprawdopodobniej transplantacja skóry, na co jesteśmy przygotowani. Trudno mówić o szczegółach dotyczących dalszego leczenia, ponieważ każdy pacjent różnie reaguje na oparzenia. Jednak mamy nadzieję, że za dwa tygodnie leczenie się zakończy. Gdy rana oparzeniowa będzie zagojona, będziemy mogli podjąć rehabilitację - powiedział podczas konferencji prasowej w szpitalu ordynator chirurgii dziecięcej i traumatologii Witold Miaśkiewicz.

ZOBACZ TEŻ: Prokuratura: Ofiary to 35-letni i 39-letni pracownicy

Pozostała piątka osób, w tym 3 kobiety i 2 mężczyzn, leży na oddziale chirurgii ogólnej. Ich stan jest dobry, oprócz jednego z mężczyzn, u którego oparzenia są głębokie i sięgają około 25 - 30 procent. Ale, zdaniem lekarzy, nawet w jego przypadku nie ma zagrożenia życia.

ZOBACZ TEŻ: Tragedia w Jankowie Przygodzkim. Pomoc dla poszkodowanych [ZDJĘCIA]

- Rozważamy transport do ośrodka wysokospecjalistycznego, niemniej radzimy sobie na oddziale i jeśli będzie konieczny przeszczep, to też go przeprowadzimy - mówi ordynator oddziału chirurgii ogólnej Wojciech Malkowski.
Trójka kobiet ma lżejsze poparzenia. Natomiast drugi mężczyzna, 60-latek, nie ma oparzeń, ale przeżył duży wstrząs. Najprawdopodobniej w poniedziałek opuści szpital jako pierwszy. Trzy pacjentki pozostaną około tygodnia. Ich stan wymaga obecnie jedynie opieki psychologicznej, która jest im zapewniona.

Podczas przedpołudniowej konferencji dyrektor szpitala Dariusz Bierła poinformował także, że wczoraj przed godziną 19 na oddział ratunkowy zgłosił się inny mężczyzna z urazem barku.

- Po zbadaniu i zdiagnozowaniu został zwolniony do domu - mówi dyrektor.

AKTUALIZACJA:

Jeden z pacjentów za chwilę zostanie przetransportowany do Siemianowic Śląskich do specjalistycznej kliniki.

- Jest to jeden z pracowników, którzy pracowali przy gazociągu - mówi Dariusz Bierła.

Dołącz do naszej społeczności na Facebooku! Wybuch gazu w Jankowie Przygodzkim. Stan zdrowia pacjentów

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie